Przypuszczam, że Jeannie Johnson pisząca również jako Lizzie Lane i J.G. Goodhind, nie jest zbyt dobrze znana polskim czytelnikom. Jak do tej pory żadna z jej książek nie została przetłumaczona na język polski. Niestety, jest jeszcze wielu autorów, których książki naprawdę zasługują na uwagę, lecz są one dostępne jedynie w wersji oryginalnej lub w jakimś innym przekładzie. Możliwe, że twórczość Jeannie Johnson nie zachwyciła dotąd żadnego polskiego wydawcy na tyle mocno, aby postarał się o zakup praw do którejkolwiek z jej powieści. Autorka swoim czytelnikom znana jest przede wszystkim z romansów historycznych osadzonych w realiach wojennych lub tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Popularność zdobyła, pisząc również kilkutomowe sagi rodzinne. Dzisiaj proponuję jedną z jej książek, którą udało mi się niedawno przeczytać. Oczywiście jest to wersja anglojęzyczna.

 

The Rest of Our Lives to historia trzech różnych kobiet. Akcja tej powieści rozgrywa się tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Na dworcu kolejowym w Bristolu na swoich mężczyzn czekają trzy młode kobiety. Każda z nich wysłała na wojnę swojego ukochanego i teraz z niecierpliwością oczekuje jego powrotu. Charlotte Hennessey-White wypatruje męża, który jest lekarzem. David wyruszył na wojnę, ponieważ ludzie z jego profesją byli tam niezbędni. Zarówno Charlotte, jak i jej dwoje dzieci są niezwykle podekscytowani rychłym spotkaniem z mężem i ojcem. Już na peronie dochodzi do dziwnego incydentu, w centrum którego znajduje się David i druga z kobiet czekająca na swojego dzielnego mężczyznę. To Polly, której narzeczony – z pochodzenia Kanadyjczyk – powinien lada moment wysiąść z pociągu. Jest też niepozorna i skromna Edna, która już wcześniej dowiedziała się, że mężczyzna, z którym za jakiś czas ma wziąć ślub, został na wojnie poważnie ranny. Niestety, nikt nie powiedział jej jak znaczące są to obrażenia. Kobieta na pewno nie spodziewa się tego, co już za chwilę ukaże się jej oczom.

 

 

 

Przeczytaj całość