Zdobycie Kołobrzegu; Psie Pole - Karol Bunsch

Nasz dzisiejszy bohater urodził się najprawdopodobniej w Płocku. Według jednych było to 2 września 1085 roku, zaś inni twierdzą, iż ten pamiętny dzień nastąpił 20 sierpnia roku 1086. To właśnie w tym grodzie najchętniej przebywał jego ojciec – Władysław I Herman (1043-1102), a było to jeszcze w latach, kiedy nie panował w Polsce. Gród był stary, pamiętający czasy Mieszka I (930-992). W Płocku Mieszko I ufundował pierwszy kościółek oraz wzniósł pierwsze wały grodu i podgrodzia na wzgórzu, które pamiętało zamierzchłe czasy krwawych ofiar z ludzi i zwierząt. W Płocku stały też dwa kamienne palatia: mniejsze należące do Bolesława I Chrobrego (967-1025) i przekazane potem Kościołowi, oraz większe kilkupiętrowe wybudowane przez Władysława Hermana, który uwielbiał tę okolicę być może ze względu na jej niemalże kontynentalny klimat charakteryzujący się stosunkowo dużą liczbą dni słonecznych i mroźnymi zimami. Możliwe też, że Władysława Hermana w te strony przyciągała malowniczość wysokich brzegów Wisły, pofałdowanych i porosłych lasami, a może było to zwykłe bogactwo terenów Mazowsza.

Płock leżał na szlaku lądowym i wodnym łączącym Ruś z Gdańskiem, Prusami i centrum Piastowskiego państwa. Prowadzono tu handel zbożem, drewnem, węglem drzewnym, skórami, łojem, woskiem i miodem. Od dawna na podgrodziach rozwijało się rozmaite rzemiosło, a okolice Płocka, który stanowił centrum tej ziemi, były zamieszkałe od tysiącleci. Najpierw mieszkali tam poganie, a potem chrześcijanie. Czasy zawieruchy lat 30. XI wieku wzbogaciły jeszcze te ziemie, więc wciąż mogły uchodzić za najbogatszy region Polski.

 

Pacholę urodzone w drugiej połowie XI wieku otrzymało imię Bolko. Potem do chłopca przylgnęło przezwisko „Krzywousty”. Możliwe, że trochę złośliwie nadali mu je ludzie z najbliższego otoczenia. Książę miał bowiem „krzywe i nieproste usta lub też wargi niezbyt właściwe”. Nie wiadomo, skąd u Bolka to kalectwo. Jan Długosz (1415-1480) jako powód podaje wrzód, który rzekomo w młodości miał zniekształcić usta księcia. Z kolei Gall Anonim milczy na ten temat, ponieważ nie wypadało mu pisać o defekcie, który zapewne zbyt mocno doskwierał dobrze zbudowanemu i zdolnemu mężczyźnie.

 

 

 

Przeczytaj całość