Powrót do Nałęczowa - Wiesława Bancarzewska
Zapewne każdy z nas posiada w domowym archiwum jakieś niezwykłe i magiczne pamiątki z czasów swoich przodków. Czasami mogą to być stare, zmatowiałe fotografie przedstawiające osoby, które chociaż nam znane, to jednak sprawiające wrażenie żyjących w zupełnie innej epoce. Mogą to być też przedmioty należące do tychże osób, a których używanie już dawno wyszło z mody, ponieważ zostały one zastąpione nowoczesnymi urządzeniami. Wśród wspomnianych pamiątek mogą znaleźć się także ubrania, w których wyjście na ulicę mogłoby grozić ośmieszeniem, bo przecież dziś już nikt nie ubiera się w ten sposób. Taki sentyment do lat minionych może budzić naprawdę wszystko, nie pomijając nawet jakiejś szczególnej daty w kalendarzu. Są ludzie, dla których tego rodzaju rzeczy w ogóle nie mają znaczenia, ale są i tacy, którym na samo wspomnienie babci czy dziadka żyjących wiele lat temu łezka się w oku kręci.
 
Na pewno do tej drugiej grupy ludzi można zaliczyć główną bohaterkę debiutanckiej powieści Wiesławy Bancarzewskiej. Anna Duszkowska to czterdziestodwuletnia kobieta, która praktycznie nie posiada już żadnej rodziny. Owszem, gdzieś tam za oceanem mieszka sporo straszy od niej brat – Wojtek – ale kontakt z nim w zasadzie żaden. Wszyscy, których Anna kochała już odeszli. Nie żyją dziadkowie ani ukochani rodzice. Z tego świata odeszli również członkowie jej dalszej rodziny, czyli lubiani przez nią wujkowie i ciotki. Na chwilę obecną jedyną bliską jej osobą jest Bartek Pospieszny, z którym Anna związała się kilka lat wcześniej. Generalnie można rzec, że tworzą całkiem udany związek.

 

Przeczytaj całość