W cudzym domu - Hanna Cygler
Nikomu nie trzeba przypominać, że styl życia w XIX wieku znacznie różnił się od tego, jaki prowadzimy obecnie. Nie było prądu, choć trwały już badania nad zjawiskami elektrycznymi, a Thomas Alva Edison (1847-1931) w 1879 roku zdołał opatentować swój wynalazek – żarówkę elektryczną. Udoskonalił też telefon wynaleziony wcześniej przez Alexandra Grahama Bella (1847-1922). W dodatku wybitny francuski fizyk o nazwisku André Marie Ampère (1775-1836) prowadził usilne badania nad rozwojem nauki o elektryczności i magnetyzmie. To właśnie dzięki niemu możemy dziś mówić o jednostce natężenia prądu elektrycznego, którym jest oczywiście jeden amper. Natomiast pod koniec dziewiętnastego stulecia zaczęły powstawać pierwsze elektrownie, dzięki którym prąd trafił do domów.
 
Pomimo tak szybkiego rozwoju nauki, ludzie żyjący w XIX wieku zamiast elektryczności wciąż jeszcze używali lamp gazowych i świec. Nikt też nie jeździł samochodem. Ludzie albo przemierzali kilometry na piechotę, albo podróżowali statkiem, pociągiem bądź jeździli konnymi tramwajami. Niemniej wiek XIX przyniósł także kolosalne zmiany. Proces przemian technologicznych, gospodarczych, społecznych i kulturalnych, który został zapoczątkowany jeszcze w XVIII wieku w Anglii i Szkocji i nazwany rewolucją przemysłową spowodował powstanie fabryk, w których zatrudniano ogromne ilości robotników. Ubodzy wieśniacy, aby znaleźć zatrudnienie, które w ich mniemaniu miało sprawić, że ich sytuacja materialna ulegnie poprawie, masowo migrowali do miast. Niestety, tam przeważnie byli wyzyskiwani przez swoich pracodawców, ponieważ nie chroniły ich żadne prawa: nie było minimalnej płacy, zabezpieczeń socjalnych czy też ochrony dzieci przed pracą ponad ich siły. Wtedy też powstawały specjalne osiedla robotnicze, które składały się z ceglanych kilkupiętrowych kamienic tworzących wąskie uliczki. Z kolei w Polsce pojawiał się również inny powód migracji ludności. Otóż przyczyną tego zjawiska stały się liczne represje ze strony rosyjskiego rządu skupione na uczestnikach powstań narodowych. W związku z tym część szlachty była pozbawiana majątków, które ulegały konfiskacie, zaś ich właściciele zmuszeni byli przenieść się do miast, aby tam pracą własnych rąk móc zdobywać środki na utrzymanie.

 

 

Przeczytaj całość