Północ i Południe. T. 1-2 - John Jakes

Na przełomie XVIII i XIX wieku teren Stanów Zjednoczonych był naprawdę znaczny, natomiast po nabyciu od Napoleona Bonapartego (1769-1821) Luizjany w 1803 roku obszar ten stanowił jakąś jedną trzecią obecnego terytorium USA. W 1819 roku od Hiszpanii zakupiono Florydę, natomiast w roku 1818 od Wielkiej Brytanii Amerykanie zakupili Północną Dakotę. Z kolei w 1836 roku z powodu sytuacji, jaka panowała wówczas w Meksyku ogłoszono niepodległość Teksasu, który w 1845 roku przyłączono do Stanów Zjednoczonych. Fakt ten w konsekwencji doprowadził do wybuchu wojny amerykańsko-meksykańskiej, która trwała w latach 1846-1848 i zakończyła się porażką Meksyku, który utracił nie tylko Teksas, ale też połowę swojego terytorium. W tym samym czasie od Wielkiej Brytanii przejęto Oregon, zaś po odkupieniu w 1867 roku Alaski od Rosji obszar USA przyjął swój ostateczny kształt. Na terenie Stanów Zjednoczonych ukształtowanym w ten sposób doszło do naprawdę poważnego podziału pomiędzy bardzo dobrze uprzemysłowioną Północą a rolniczym Południem. Ze względu na dogodny klimat oraz dość dobre gleby znajdujące się na Południu zaczęły w tym miejscu powstawać plantacje trzciny cukrowej, tytoniu, bawełny czy ryżu, a wszystko to oparte zostało na ciężkiej pracy niewolników. Równocześnie zaobserwowano wzrost roli właścicieli tychże plantacji nie tylko w parlamencie, ale również w amerykańskim rządzie. Sytuacja niewolników była niezwykle ciężka, ponieważ byli oni zmuszani do pracy ponad własne siły, stosowano wobec nich przemoc fizyczną, natomiast gdyby ktoś zamordował niewolnika, wówczas mógł być spokojny, gdyż nie groziła mu za ten czyn praktycznie żadna kara. Dzieci niewolników nie uczono ani pisania, ani czytania.

 

Na dziewięć milionów mieszkańców Południa aż cztery miliony stanowili czarnoskórzy niewolnicy, którzy tak naprawdę traktowani byli jak zwykły towar handlowy. Przeciwko niewolnictwu zaczęli występować członkowie ruchu zwanego „abolicjonizmem”. Ruch ten znacznie ożywił się szczególnie po 1830 roku. Wtedy też dodatkowo w szeregach niewolników zaczęto organizować powstania, a największym i najpoważniejszym z nich było powstanie z 1831 roku zwane Powstaniem Nata Turnera. Oczywiście ruch abolicjonistyczny był bardzo silny na Północy. Na Południu, gdzie stosowano niewolnictwo na szeroką skalę, gdyż stanowiło ono fundament wszelkich dużych plantacji, nikt tak naprawdę nie troszczył się o los czarnoskórych pracowników. Ich położenie uzasadniano niższością czarnej rasy. Fatalne warunki materialno-bytowe generowały liczne przypadki zbiegostwa wśród niewolników. Przez specjalne punkty byli oni przerzucani do stanów znajdujących się na północy, bądź też na teren Kanady. W miarę upływu czasu sprawa niewolnictwa stała się problemem politycznym w walce Południa z Północą, a także w rywalizacji pomiędzy partią republikańską, która dominowała w stanach północnych, oraz partią demokratyczną wiodącą prym w stanach południowych.

 

Przeczytaj całość