Aleksander - Karol Bunsch
Aleksander III Wielki, którego zwano także Macedońskim (356-323 p.n.e.) pochodził z dynastii Argeadów, która panowała również w Egipcie. Choć jego życie było krótkie, to jednak naznaczone wieloma wspaniałymi zwycięstwami. Fakt ten sprawił, że Aleksander ostatecznie uzyskał miano jednego z największych zdobywców w historii ludzkiej cywilizacji. Swoją wojskową karierę Aleksander Macedoński rozpoczął mając osiemnaście lat. Było to w roku 338 przed naszą erą, kiedy w bitwie pod Cheroneą stał na czele wojsk walczących przeciwko Świętemu Zastępowi (Świętemu Oddziałowi), który był oddziałem armii tebańskiej. Zastęp składał się z trzystu dobrze wyszkolonych hoplitów, czyli ciężkozbrojnych piechurów walczących w zwartym szyku (falandze). W skład Świętego Zastępu wchodzili mężczyźni i młodzieńcy, których łączyły związki homoseksualne. Podczas walk Aleksander Wielki zaprezentował się jako doskonały strateg oraz wódz, dzięki czemu zyskał sobie ogromny szacunek żołnierzy.
 
Dwa lata później, czyli w 336 roku przed naszą erą, Aleksander przejął tron po swoim ojcu Filipie II Macedońskim (382-336 p.n.e.) który zmarł tragicznie, a o jego zamordowanie początkowo podejrzewano między innymi również samego Aleksandra, ponieważ jego relacje z ojcem nie należały do najlepszych. Bardzo często pomiędzy mężczyznami dochodziło do sprzeczek na tle politycznym. W dodatku matka Aleksandra – królowa Olimpias (ok. 375-316 p.n.e.) – będąc wręcz zakochaną we własnym synu, niemalże każdego dnia buntowała go przeciwko ojcu, co oczywiście spowodowane było wielką nienawiścią jaką żywiła do Filipa. Miała mu bowiem za złe, że zdecydował się ją porzucić, aby poślubić kolejną kobietę. Od samego początku swojego panowania Aleksander III Macedoński nie tolerował choćby najmniejszego niezdyscyplinowania. Gdy w 335 roku przed naszą erą przeciwko Macedończykom zbuntowały się Teby, wówczas Aleksander stłumił bunt niezwykle szybko i brutalnie, zdobywając miasto i mordując sporą część jego mieszkańców. Szacuje się, że ofiar było około sześciu tysięcy, zaś ci, którym udało się uratować życie, zostali wzięci do niewoli. Młody król nie oszczędził również samego miasta, które zniszczył doszczętnie, chcąc w ten sposób pokazać innym, co stanie się, jeśli przyjdzie im do głowy sprzeciwić się macedońskim rządom.
 

 

Przeczytaj całość