Krakowski Teatr im. Juliusza Słowackiego, zwany niegdyś Teatrem Miejskim im. Juliusza Słowackiego, budowany był z ogromnym pietyzmem. Uroczyste otwarcie miało miejsce dokładnie o godzinie 12:00 w południe 21 października 1893 roku. Podczas pierwszego spektaklu wystawiano fragmenty utworów Adama Mickiewicza (1798-1855), Juliusza Słowackiego (1809-1849) i Aleksandra Fredry (1793-1876). Z kolei przez kolejnych pięć tygodni publiczność mogła oglądać tylko polski repertuar. Bardzo wcześnie Teatr okrył się legendą, natomiast już w pierwszych latach swojej działalności zyskał status sceny narodowej. To właśnie Teatr Słowackiego wyznaczył kierunki rozwoju całego polskiego teatru współczesnego, zaś gmach znajdujący się przy placu Św. Ducha na stałe wpisał się w magiczną topografię Krakowa.

 

Pomimo że można funkcjonować w cieniu własnej legendy, robić wszystko, aby jej sprostać, czy też buntować się przeciwko niej, to jednak nie jest łatwo wznosić na jej fundamencie autentyczną i przenikającą na wskroś dzisiejszego widza sztukę. Nie można chyba w pełni pojąć polskiej kultury, jeśli nie posiada się wystarczającej wiedzy na temat Teatru Słowackiego. Nie można też mówić, że znamy Kraków, jeżeli nigdy nie odwiedziliśmy gmachu przy placu Św. Ducha. W czasie dwudziestolecia międzywojennego Teatr im. Juliusza Słowackiego zdołał utrzymać znaczące miejsce, jeśli wziąć pod uwagę teatralną mapę Polski, która w tamtym okresie była już krajem niepodległym. Nie było jednak łatwo sprostać konkurencji wspaniałych scen warszawskich, lwowskich czy wileńskich. Szczególnie trudny okazał się przełom lat 20. i 30. XX wieku. Istniejący wówczas kryzys ekonomiczny poważnie dotknął również instytucje kulturalne.

 

 

 

Przeczytaj całość