Zakład o miłość - Agnieszka Lingas-Łoniewska
Miłość to temat uniwersalny i ponadczasowy. Wielu już o niej pisało i z pewnością jeszcze wielu napisze. Miłość to jedno z najpiękniejszych, a jednocześnie najtrudniejszych uczuć, jakie człowiek może przeżywać. Miłość może być głęboka i piękna. Może nieść szczęście. Ale może też przynosić śmierć. Pomimo takiego zagrożenia, człowiek od zarania dziejów marzył i wciąż marzy o miłości. Marzy o uczuciu prawdziwym, głębokim, które będzie mu towarzyszyć do końca życia. Lecz są też tacy, którzy nie wierzą w prawdziwą, gorącą miłość. Czy mają rację? Czy prawdziwej miłości już nie ma? Czy ona istnieje już tylko w książkach lub filmach? Trudno jest odnaleźć odpowiedzi na te pytania. Lecz cóż znaczyłby człowiek, gdyby nie kochał? Kim bylibyśmy bez miłości?
 
Dzisiaj chcę przypomnieć wyjątkową książkę, którą przeczytałam kilka lat temu, ale do której wciąż wracam, ponieważ jest ona dla mnie szczególna, jeśli wziąć pod uwagę listę powieści, które miałam przyjemność przeczytać przez lata. Twórczość Agnieszki Lingas-Łoniewskiej niezmiennie jest mi bliska. Jak wiadomo Autorka dzięki posiadaniu nieprzeciętnego talentu potrafi rozśmieszyć, wzruszyć, a niekiedy nawet zdenerwować i mocno przestraszyć. W taki właśnie sposób Agnieszka Lingas-Łoniewska buduje swoje powieści. Swoich bohaterów kreuje w taki sposób, że czytelnik chciałby nimi potrząsnąć, aby się opamiętali, albo razem z nimi zapłakać.

 

 

 

 

Przeczytaj całość