Kłamstwa i tajemnice - Diana Palmer

San Antonio to amerykańskie miasto położone w stanie Teksas. Jego nazwa pochodzi od imienia świętego Antoniego z Padwy (1195-1231), którego Kościół Katolicki wspomina 13 czerwca, czyli w dniu, kiedy w 1691 roku na terenie obecnego San Antonio zatrzymała się hiszpańska wyprawa. Niedaleko miasta znajduje się natomiast fikcyjne Jacobsville, które powstało w wyobraźni Diany Palmer, a właściwie Susan Spaeth Kyle. Miasteczko to stanowi bowiem miejsce akcji prawie pięćdziesięciu tomów powieściowej serii o wspólnym tytule Long, Tall Texans. Każda z opowiedzianych przez Autorkę historii jest inna i dotyczy innych bohaterów, niemniej łączy ich miejsce zamieszkania, a także bliższe lub dalsze więzi rodzinne lub sąsiedzkie. Praktycznie od zawsze Diana Palmer kojarzona jest w Polsce z tandetnymi romansami, po które szanujący się czytelnik nie powinien w ogóle sięgać. Ba! On nawet nie powinien w ich stronę patrzeć, bo to przecież wielki wstyd czytać coś tak słabego i niegodziwego! Takich opinii można znaleźć w Internecie bardzo dużo. Na tej haniebnej liście figurują również powieści Danielle Steel, Nory Roberts, Nicholasa Sparksa, a nawet – według niektórych – Jodi Picoult. 

 

Zastanawia mnie zatem fakt, skąd biorą się takie recenzje, skoro wystawiane są przez tych „prawdziwych czytelników”, którzy tego typu literaturę omijają szerokim łukiem, żeby przypadkiem się nią nie zhańbić?  „Prawdziwi czytelnicy” już na samym początku swoich recenzji asekurują się mniej więcej takim oto stwierdzeniem: nigdy nie czytam takiej badziewnej literatury, ponieważ na co dzień spędzam czas przy powieściach Dostojewskiego lub Prousta, ale akurat ta książka trafiła do mnie przez przypadek, więc postanowiłam/łem ją przeczytać. Cóż za wielka hipokryzja kryje się za takim rozumowaniem! Aby dodatkowo podkreślić fakt, że książka przecież nie mogła się spodobać, trzeba oczywiście napisać o niej jak najgorzej, żeby broń Boże (!) inni nie pomyśleli przypadkiem, że ona mi się jednak spodobała i pozwoliła odpocząć po ciężkim dniu.

 

 

Przeczytaj całość