Gość w Chicago - Karol Stefański
Chyba każdy z nas spotkał się kiedyś z powiedzeniem, że „podróże kształcą”. Tylko pytanie: Jakiego rodzaju podróże? Czy takie, w przypadku których jakieś konkretne biuro podróży zapewnia nam zakwaterowanie, wyżywienie i przewodnika, który podczas zwiedzania będzie skutecznie przynudzał i opowiadał o rzeczach leżących niekoniecznie w kręgu naszego zainteresowania? Czy może lepiej, gdy będą to podróże, które zaplanujemy sobie sami, a najlepiej, jeśli podejdziemy do nich spontanicznie i zdamy się tylko i wyłącznie na własne możliwości? Oczywiście wszystko zależy od indywidualnego podejścia do tematu. Jedni uwielbiają podejmować wyzwania, czasami wręcz niezwykle niebezpieczne, natomiast drudzy wolą, kiedy to ktoś inny za nich zdecyduje. Z jednej strony można powiedzieć o takich ludziach, że są wygodni i nie chcą wkładać zbyt dużo wysiłku w podróżowanie, zaś z drugiej może jednak wolą mieć pewne kwestie z głowy oraz świadomość, że bezpiecznie i bez niepotrzebnych przygód dotrą do celu?
 
Przypuszczam, że Autor niniejszej książki mógłby z powodzeniem znaleźć się w tej pierwszej grupie podróżników, bowiem decydując się na wyjazd z Polski w 2002 roku jedyne, co nim wówczas kierowało było MARZENIE. Marzenie, które w pewnym stopniu dręczyło go od wielu lat. Owo marzenie było tak silne, że w końcu nie widział już innej możliwości, jak tylko je spełnić. Karol Stefański po prostu pragnął studiować za granicą.



 

Przeczytaj całość