Zatoka o północy - Diane Chamberlain, Teresa Komłosz
Czasami zastanawiam się, dlaczego tak wielu pisarzy, tworząc swoje fikcyjne historie opiera je na przeszłości bohaterów. Bardzo często wykreowane przez nich postacie przez resztę swojego życia muszą zmagać się z jakimiś traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa albo z wieku nastoletniego. Sytuacje, które były udziałem bohaterów, z reguły nie zostały do końca wyjaśnione, i z tego też powodu kładą się cieniem na ich obecnym życiu. Są jak demony z piekła rodem, które nie dają spokoju, choćby bohaterowie bardzo tego chcieli. Na rozwiązanie tajemnicy z przeszłości należy poczekać i pozwolić, aby zadziałał splot rozmaitych wydarzeń, na przykład otrzymanie enigmatycznego listu, którego autor nie do końca wyjaśnia sprawę, tym samym wprowadzając w życie zainteresowanych spore zamieszanie, i powodując, że przeszłość wraca, niekiedy nawet ze zdwojoną mocą.
 
W amerykańskim stanie New Jersey leży miasteczko o nazwie Point Pleasant, a w nim niezwykle malownicze miejsce z dostępem do oceanu – Bay Head Shores. Jest to zatoka, nad którą ludzie swego czasu wybudowali domy, gdzie spędzają każde lato. Panuje tam wręcz sielankowa atmosfera, choć miejsce to jest też świadkiem rozmaitych dylematów swoich mieszkańców. Obserwuje ich pierwsze – z reguły nieszczęśliwe – miłości. Przygląda się ich rozczarowaniom, sprzeczkom, ale też widzi ich radości i szczęście. Jednakże latem 1962 roku w Bay Head Shores dochodzi do tragedii. Od tego czasu nic już nie będzie takie samo. Ludzie przestaną czuć się tam szczęśliwi, a cień tego wydarzenia już zawsze będzie kładł się na życiu tych, którzy w jakiś sposób przyczynili się do zaistniałego dramatu.



 

 

Przeczytaj całość