W samo południe - Roberts Nora
Praca policyjnego negocjatora to niezwykle ciężka, odpowiedzialna, a przede wszystkim stresująca robota. Bo przecież nie wiadomo z jakimi świrami przyjdzie zmierzyć się takiemu negocjatorowi. Podczas akcji musi pamiętać, żeby zrobić wszystko, aby nie było ofiar w ludziach. Taki negocjator dba nie tylko o zakładników, ale też o przestępcę. Nie może dopuścić do tego, by człowiek niezrównoważony psychicznie, stawiający swoje wyimaginowane warunki, poniósł jakikolwiek uszczerbek na zdrowiu, a już nie daj Boże stracił życie. Gdyby jednak doszło do tragedii, negocjator najprawdopodobniej do końca życia będzie analizował zaistniałą sytuację i wciąż od nowa zadawał sobie pytanie czy naprawdę zrobił wszystko, aby zapobiec nieszczęściu. Owszem, negocjatorzy przechodzą profesjonalne szkolenia, ale przecież nie zawsze jest tak, że to, co wyuczone sprawdza się w życiu realnym. Czasami sytuacja nieoczekiwanie wymyka się spod kontroli, a wtedy na nic zdają się godziny spędzone na rzeczonym szkoleniu. Kiedy zawodzi teoria, wówczas trzeba automatycznie włączyć instynkt i działać tak, żeby mimo wszystko sprawę doprowadzić do końca i jednocześnie nie mieć sobie nic do zarzucenia, ani też żeby inni nie wytykali popełnionych błędów. Tak więc jak widać praca policyjnego negocjatora to niesamowicie wyczerpująca profesja nie tyle pod względem fizycznym, co umysłowym.
 
Najgorzej mają chyba amerykańscy policyjni negocjatorzy, bo przecież w tych Stanach praktycznie każdy ma broń, a i świrów chyba znacznie więcej niż w jakimkolwiek innym państwie świata. Przynajmniej takie wrażenie można odnieść oglądając telewizję czy czytając prasę. Ludzie tracą poczucie rzeczywistości z rozmaitych powodów. Może to być pozbawienie pracy, zdrada współmałżonka, nieuleczalna choroba, nagła utrata majątku, nieodwzajemniona miłość… Takich powodów wynikających z codziennego życia można wymieniać w nieskończoność. Jedni radzą sobie z nimi lepiej, a drudzy gorzej. Ci, którzy nie potrafią pogodzić się z życiowymi niepowodzeniami, niekiedy wyładowują swoją frustrację i agresję na innych, chcąc w ten sposób ukarać tych, którzy w mniejszym lub większym stopniu przyczynili się do ich porażki. I co w takiej sytuacji robią? Do czego zdolni są posunąć się, aby zwrócić na siebie uwagę innych?



 

Przeczytaj całość