Szukaj mnie wśród lawendy - Agnieszka Lingas-Łoniewska

Półwysep Pelješac leży około pięćdziesięciu kilometrów na zachód od Dubrownika – miasta w południowej Dalmacji (Chorwacja). Swoim wyglądem przypomina wyspę, gdyż jedynie jego niewielka część połączona jest ze stałym lądem. Półwysep Pelješac jest największym półwyspem znajdującym się na terenie Dalmacji, oraz drugim co do wielkości po Półwyspie Istria położonym na Morzu Adriatyckim w rejonie Chorwacji. Pelješac stanowi część administracyjną dystryktu dubrownicko-neretwańskiego i podzielony jest na cztery gminy, czyli: Orebić, Trpanj, Janjina i Ston.

 

Zanim jednak przeniesiemy się do malowniczej Chorwacji, gdzie powietrze ma zapach lawendy, skupmy się na tym, co dzieje się w Polsce. A w Polsce mieszkają dwie siostry bliźniaczki – Zuzanna i Zofia. Zuza Skotnicka mieszka i pracuje we Wrocławiu, gdzie jest dyrektorem generalnym firmy farmaceutycznej. Wśród swoich podwładnych ma opinię bezkompromisowej i ostrej szefowej. Zuza zawsze była ambitna i uparcie dążyła do obranego celu, więc nie dziwi fakt, że w końcu wspięła się praktycznie na sam szczyt kariery zawodowej. Niestety, tego samego nie może powiedzieć o swoim życiu prywatnym, które tak naprawdę zupełnie jej nie wyszło. Choć sama sobie zaprzecza, to jednak stale myśli o tym, co wydarzyło się w jej życiu szesnaście lat temu, kiedy była jeszcze młodą dziewczyną uczęszczającą do liceum, zaś on był zdolnym studentem informatyki, próbującym już zarabiać na własne utrzymanie. Ta kwestia wciąż spędza jej sen z powiek.

 

Druga z sióstr bliźniaczek – Zofia Skotnicka, obecnie Faber – mieszka w Warszawie. Od wielu lat jest mężatką z dwójką dzieci. Choć zapracowany mąż nie zawsze ma czas dla rodziny, Zosia raczej nie narzeka na swój los. No cóż, widocznie tak musi być, kiedy stoi się na czele poważnej i doskonale prosperującej firmy informatycznej. W przeciwieństwie do Zuzanny, Zosia nie pracuje zawodowo, ale za to fascynują ją rękodzieła, a ponieważ ma smykałkę do ich wyrabiania, więc chociaż w ten sposób stara się zapełnić swój czas, który dzieli pomiędzy męża, dzieci i prowadzenie domu. Żeby jej praca nie szła na marne, Zosia bardzo często wspomaga rozmaite fundacje charytatywne zajmujące się opieką nad zwierzętami.

 

 

 

 

Przeczytaj całość